Ponieważ wszystkie pseudonimy, których używam w internecie są już tutaj zajęte, stworzyłam nowy:
Grace - to imię wzięłam od bohaterki filmu "Arizona Dream", Grace Stalker w którą wcieliła się Lili Taylor. Wybrałam ją, ponieważ bardzo lubię tą postać, niezwykle wrażliwej kobiety, która nie czuję się dobrze na świecie, samotna i zagubiona. W końcu nadchodzi ta chwila szczęścia, prawdziwego szczęścia i wtedy Grace naprawdę "chwyta chwilę" - popełnia samobójstwo. W "Łowcy JelenI" jeden z bohaterów mówi coś w rodzaju: patrzmy życiu prosto w oczy, przez cały czas, a kiedy będziemy górą, zrezygnujmy. Wymaga to zapewne wielkiej odwegi i zdecydowania, których nigdy posiadać nie będę, i myślę, że nigdy nie nadejdzie chwila całkowitego szczęścia, kiedy będę miała wszystko to, co chcę. To mnie głównie różni od Grace, którą podziwiam.
Rainey (Mort) - nazwisko bohatera filmu "Sekretne okno", Morta Raineya granego przez Johnny'ego Deppa. Oboje kochamy osobę, z którą kiedyś byliśmy, lecz straciliśmy ją z powodu naszego ee można rzec "trudnego charakteru" i teraz cierpimy z tego powodu. Nie dbamy o swoje zdrowie, mamy skłonności autodestrukcyjne, czasami po prostu przespalibyśmy swoje życie. Ale co dobre, ja jeszcze nie posunęłam się do morderstwa łopatą źródła swoich cierpień (ponieważ musiałabym się nią walnąć w głowę). Może to chore, ale kupiłam sobie kapelusz, podobny do tego, który nosił Mort jako John Shooter xD (jego drugie "ja").
Ech, to, że nie czyta tego nikt z moich realnych znajomych, czyni mnie niezwykle szczerą :D.
Grace - to imię wzięłam od bohaterki filmu "Arizona Dream", Grace Stalker w którą wcieliła się Lili Taylor. Wybrałam ją, ponieważ bardzo lubię tą postać, niezwykle wrażliwej kobiety, która nie czuję się dobrze na świecie, samotna i zagubiona. W końcu nadchodzi ta chwila szczęścia, prawdziwego szczęścia i wtedy Grace naprawdę "chwyta chwilę" - popełnia samobójstwo. W "Łowcy JelenI" jeden z bohaterów mówi coś w rodzaju: patrzmy życiu prosto w oczy, przez cały czas, a kiedy będziemy górą, zrezygnujmy. Wymaga to zapewne wielkiej odwegi i zdecydowania, których nigdy posiadać nie będę, i myślę, że nigdy nie nadejdzie chwila całkowitego szczęścia, kiedy będę miała wszystko to, co chcę. To mnie głównie różni od Grace, którą podziwiam.
Rainey (Mort) - nazwisko bohatera filmu "Sekretne okno", Morta Raineya granego przez Johnny'ego Deppa. Oboje kochamy osobę, z którą kiedyś byliśmy, lecz straciliśmy ją z powodu naszego ee można rzec "trudnego charakteru" i teraz cierpimy z tego powodu. Nie dbamy o swoje zdrowie, mamy skłonności autodestrukcyjne, czasami po prostu przespalibyśmy swoje życie. Ale co dobre, ja jeszcze nie posunęłam się do morderstwa łopatą źródła swoich cierpień (ponieważ musiałabym się nią walnąć w głowę). Może to chore, ale kupiłam sobie kapelusz, podobny do tego, który nosił Mort jako John Shooter xD (jego drugie "ja").
Ech, to, że nie czyta tego nikt z moich realnych znajomych, czyni mnie niezwykle szczerą :D.
- Location: Strzelno city
- Mood:
sick
Hile!
Uległam modzie na livejournal. Szkoda, że zupełnie się na nich nie znam. Z czasem, może uda mi się uczynić tą stronę nieco ładniejszą. Napiszę na wstępie szczerze, będzie to mój mały dziennik, z różnymi bzdetami. Czyli będę tutaj wrzucała, pisała, notowała co mnie tylko najdzie xD. O zgrozo, może będę też tutaj moje krótkie scenki, które nie zą zupełnie ze sobią powiązane.
Zobaczy się. Mam nadzieję, że ktoś jednak będzie tutaj wpadał.
Uległam modzie na livejournal. Szkoda, że zupełnie się na nich nie znam. Z czasem, może uda mi się uczynić tą stronę nieco ładniejszą. Napiszę na wstępie szczerze, będzie to mój mały dziennik, z różnymi bzdetami. Czyli będę tutaj wrzucała, pisała, notowała co mnie tylko najdzie xD. O zgrozo, może będę też tutaj moje krótkie scenki, które nie zą zupełnie ze sobią powiązane.
Zobaczy się. Mam nadzieję, że ktoś jednak będzie tutaj wpadał.
- Location:Myślami w Gilead
- Mood:
artistic - Music:Coldplay
